![POWIĘKSZENIE [Rozmiar: 277158 bajtów]](zdjecia_07_01/aga_01.jpg)
Agnieszka J. - Aga, Agusia , (jedyna kobieta w tym gronie, rodzynek), różnie, jedno pewne jak u reszty pasjonat gór, połknęła bakcyla gdzieś między Adamem i Januszem czyli dzięki tym dwom facetom. Jak pierwszy raz ją zabrali w góry, a dokładniej - Tatry, Orla Perć,(a co jak zaczynać to z górnej półki) to połknęła bakcyla i od teraz włóczy się po górkach, mało tego,teraz wszystkim suszy głowy, kiedy znowu będziemy ponad chmurami. Będziemy będziemy ...
Członek Klubu, dla utrzymania kondycji biega, biega na nartach, wszystko aby była kondycja w górach |
![POWIĘKSZENIE [Rozmiar: 189481 bajtów]](zdjecia_07_01/adasko.jpg)
Adam K. - Adasko, nie trzeba pisać że uwielbia Tatry, żegluje tak na marginesie, kajaki też mu nie obce, ostatnio ktoś przyczepił mu łatkę "braciszek", po Januszu, najstarszy w grupie, trochę zdeptał gór, ale Tatry wg. niego są de best, początkowe wyprawy z Januszem, ale ostatnio grupa się powiększyła.
Członek Klubu, żegluje, biega, przyda się w górach kondycja. |
![POWIĘKSZENIE [Rozmiar: 114379 bajtów]](zdjecia_07_01/bogus.jpg)
Bogusław N. - Boguś, zdeptał góry wszerz i wzdłuż, już z tatuśkiem dreptał, możliwe że jeszcze nie będąc na tym świecie już dreptał ..hihihi .... najdłuższe doświadczenie wśród nas, obijał się po górach i za granicą. Długie nogi ciągną a my mamy problem nadążyć, tak można o nim powiedzieć, czyli niezła kondycha. Skarbnica wiadomości, nie dziwota pamięć fotograficzna, wszyscy wysiadamy.
Członek Klubu,biega jak każdy z nas, również na nartach, dla kondycji tam gdzie potrzebna |
![POWIĘKSZENIE [Rozmiar: 133626 bajtów]](zdjecia_07_01/janusz.jpg)
Janusz M. - Po prostu Janusz, wyznaje zasadę milczenie jest złotem a mowa srebrem, czyli zabiera głos gdy potrzeba, no nie tylko, jak zasuwamy w górach to słyszymy, tu byłem, tu byłem, czyli biegałem, Biegacz górski najmocniejszy z nas, ale jak pochodzi cały dzień to przyznaje nóżki czuje. Adidas men, co to oznacza? - że do chodzenia jemu wystarczą Adidasy, wszędzie, ale, ale ostatnio poszedł na kompromis i kupił buty trekkingowe, czyli mamy go, będzie więcej kompromisów w sprzęcie.
Członek Klubu, biegacz górski, po schodach, kondycja przez duże "K" |