Strona Główna

O nas

Nasi Darczyńcy

"My którzy wędrujemy po górach, zawsze przedkładamy upór i wytrwałość w dążeniu do ustalonego celu nad czystą siłę. Wiemy, że każda wysokość, każdy krok muszą być pokonane cierpliwością, ciężką harówką, i że pragnienia nie mogą zastąpić wysiłku. Wiemy, że trzeba się zmierzyć z wieloma trudnościami. Cieszymy się wspaniałymi scenami rozgrywającymi się przed naszymi oczyma: cudownymi wschodami i zachodami słońca, pięknem wzgórz, dolin, jezior, lasów i wodospadów. Kto idzie w góry, musi podjąć się wysiłku. Ale z wysiłku przychodzi siła, pobudzenie wszystkich zdolności, a z poczucia siły rodzi się przyjemność.
Powracamy do codziennych zajęć lepiej przygotowani do boju w walce życia i do pokonywania przeszkód na naszych drogach, wzmocnieni i podniesieni na duchu wspomnieniami o minionych wysiłkach i pamięcią o zwycięstwach na tamtych polach bitew."


Edward Whymper - pierwszy zdobywca Matterhornu

TO NASZA CZWÓRKA FASCYNATÓW GÓRAMI


[Rozmiar: 277158 bajtów]

Agnieszka J. - Aga, Agusia , (jedyna kobieta w tym gronie, rodzynek), różnie, jedno pewne jak u reszty pasjonat gór, połknęła bakcyla gdzieś między Adamem i Januszem czyli dzięki tym dwom facetom. Jak pierwszy raz ją zabrali w góry, a dokładniej - Tatry, Orla Perć,(a co jak zaczynać to z górnej półki) to połknęła bakcyla i od teraz włóczy się po górkach, mało tego,teraz wszystkim suszy głowy, kiedy znowu będziemy ponad chmurami. Będziemy będziemy ...
Członek Klubu, dla utrzymania kondycji biega, biega na nartach, wszystko aby była kondycja w górach

[Rozmiar: 189481 bajtów]

Adam K. - Adasko, nie trzeba pisać że uwielbia Tatry, żegluje tak na marginesie, kajaki też mu nie obce, ostatnio ktoś przyczepił mu łatkę "braciszek", po Januszu, najstarszy w grupie, trochę zdeptał gór, ale Tatry wg. niego są de best, początkowe wyprawy z Januszem, ale ostatnio grupa się powiększyła.
Członek Klubu, żegluje, biega, przyda się w górach kondycja.

[Rozmiar: 114379 bajtów]

Bogusław N. - Boguś, zdeptał góry wszerz i wzdłuż, już z tatuśkiem dreptał, możliwe że jeszcze nie będąc na tym świecie już dreptał ..hihihi .... najdłuższe doświadczenie wśród nas, obijał się po górach i za granicą. Długie nogi ciągną a my mamy problem nadążyć, tak można o nim powiedzieć, czyli niezła kondycha. Skarbnica wiadomości, nie dziwota pamięć fotograficzna, wszyscy wysiadamy.
Członek Klubu,biega jak każdy z nas, również na nartach, dla kondycji tam gdzie potrzebna

[Rozmiar: 133626 bajtów]

Janusz M. - Po prostu Janusz, wyznaje zasadę milczenie jest złotem a mowa srebrem, czyli zabiera głos gdy potrzeba, no nie tylko, jak zasuwamy w górach to słyszymy, tu byłem, tu byłem, czyli biegałem, Biegacz górski najmocniejszy z nas, ale jak pochodzi cały dzień to przyznaje nóżki czuje. Adidas men, co to oznacza? - że do chodzenia jemu wystarczą Adidasy, wszędzie, ale, ale ostatnio poszedł na kompromis i kupił buty trekkingowe, czyli mamy go, będzie więcej kompromisów w sprzęcie.
Członek Klubu, biegacz górski, po schodach, kondycja przez duże "K"










[Rozmiar: 34008 bajtów]

Tatry z "Formą"- czerwiec 2011

Tatry - Styczeń Zima 2007

Tatry - Październik 2006

Tatry - Sierpień 2006

Tatry w obiektywie

Słowacki Raj

[Rozmiar: 593913 bajtów]
Galeria panoram Tatr
Strona Przemka Czuby - Góry
Strona Pawła Mitury
Tatromaniak
Tatrzański Park Narodowy
TOPR
GOPR Grupa Beskidzka
GOPR Grupa Karkonoska

[Rozmiar: 151655 bajtów]
Uczta dla ducha
Zimowa wyprawa w Tatry
Zima w sierpniu
Forma na Rysach